W 2026 roku w Polsce Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) ma zyskać nowe, znacznie szersze uprawnienia w zakresie kontroli umów cywilnoprawnych (takich jak umowy zlecenia, umowy o dzieło czy kontrakty B2B). Planowane zmiany legislacyjne są jednym z kluczowych elementów reformy rynku pracy, której celem jest ograniczenie nadużyć i poprawa ochrony osób wykonujących pracę w sposób charakterystyczny dla stosunku pracy, ale formalnie zatrudnionych na umowach cywilnoprawnych.
1. Uprawnienie PIP do samodzielnego przekształcania umów
Najważniejsza zmiana, która ma wejść w życie od 1 stycznia 2026 r., to nadanie PIP uprawnienia do samodzielnego przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę poprzez decyzję administracyjną. Obecnie PIP może jedynie wnieść powództwo do sądu pracy lub wystąpić z rekomendacją, ale nie ma mocy prawnej, by samodzielnie zakwalifikować stosunek prawny jako pracę na podstawie kodeksu pracy.
Nowe uprawnienia oznaczają, że inspektor może uznać, iż umowa zlecenia, umowa o dzieło, czy kontrakt B2B w praktyce spełnia cechy stosunku pracy (np. wykonywanie pracy pod kierownictwem, na rzecz jednego podmiotu i według określonego miejsca i czasu pracy) i wydać decyzję o zmianie tej umowy na umowę o pracę.
2. Skutki decyzji PIP
Decyzja PIP o przekształceniu umowy cywilnoprawnej ma mieć moc wiążącą — pracodawca będzie musiał traktować osobę objętą decyzją jako pracownika na podstawie umowy o pracę. W praktyce oznacza to konieczność:
- zatrudnienia jej zgodnie z przepisami Kodeksu pracy (np. w zakresie urlopów, czasu pracy),
- opłacania składek ZUS i podatków,
- wyrównania świadczeń z tytułu zatrudnienia z etatem (jeśli decyzja ma skutek retroaktywny).
W niektórych propozycjach nowelizacji przewidziano, że decyzje te będą mogły być wydawane z mocą wsteczną nawet do trzech lat, co oznaczałoby znaczące zobowiązania dla pracodawców wstecz.
3. Dostęp do danych i bardziej trafne kontrole
Nowe regulacje mają również na celu ulepszenie narzędzi kontrolnych PIP poprzez lepszy dostęp do danych ZUS i administracji skarbowej, co pozwoli inspektorom na wcześniejsze wykrywanie sytuacji, w których osoby formalnie na umowach cywilnoprawnych wykonują pracę w warunkach typowych dla etatu.
PIP planuje przeprowadzenie nawet kilkuset kontroli w 2026 r. skupionych na ocenie rodzaju umów – między innymi dlatego, że obecnie wiele osób pracujących na umowach cywilnoprawnych faktycznie świadczy pracę tak jak pracownik na etacie.
4. Odwołania i procedura
Pracodawcy oraz wykonawcy będą mieli prawo odwołań od decyzji PIP — najpierw do Głównego Inspektora Pracy, a następnie do sądu. W niektórych wersjach projektu nowelizacji decyzje PIP nie będą natychmiast wykonalne, dopóki nie upłynie termin na odwołanie lub nie zostaną one prawomocnie utrzymane.
5. Kontekst zmian
Zmiany te wynikają z krytyki praktyk, w których umowy cywilnoprawne (np. umowy zlecenia czy kontrakty B2B) były wykorzystywane do omijania ochrony pracowniczej właściwej dla umów o pracę. W świetle propozycji nowelizacji PIP ma stać się decydentem w kwestii kwalifikacji stosunku pracy, a nie jedynie instytucją inicjującą sprawy przed sądem.
Dlaczego to ważne dla pracodawców i pracowników?
Nowe uprawnienia PIP oznaczają, że pracodawcy muszą baczniej analizować, czy warunki faktycznego wykonywania pracy odpowiadają treściom umów cywilnoprawnych. W przeciwnym razie ryzykują, że:
- dotychczasowe umowy zostaną automatycznie zakwalifikowane jako umowy o pracę,
- poniosą konsekwencje podatkowe i ubezpieczeniowe,
- konieczne będzie wypłacenie świadczeń, urlopów czy wyrównanie zaległości wobec pracownika.
Dla osób pracujących na umowach zlecenia, B2B czy umowach o dzieło zmiany zwiększają szansę na uzyskanie ochrony wynikającej z kodeksu pracy, jeśli faktycznie wykonują pracę w charakterze pracownika.